poniedziałek, 14 maj 2018 at 11:32 am.

Przyznajcie się. Pewnie każdy z Was uwielbia korzystać z kina. Pewnie raz w miesiącu, może trochę rzadziej, odwiedzacie jakiś multipleks, aby zobaczyć, co też nowego pojawiło się na ekranie. Ja sama również lubię odwiedzać kino, ponieważ uważam, że trochę rozrywki należy się każdemu. Tym bardziej, że moja praca w jakiejś części związana jest z kinem. Muszę więc być na bieżąco ze wszystkimi propozycjami, które mają się w kinie niedługo pojawić.

Dlaczego tak mówię? Otóż jako grafik reklamowy zajmuje się projektowaniem najróżniejszych plakatów, w tym także plakatów filmowych. Kto wie, może nawet widzieliście jakiś plakat, który wykonałam dla swoich zleceniodawców. Przyznaje się, że cieszy się moje oko, jak wchodzę do kina i widzę swój plakat. Jest to oznaka uznania dla mojej pracy oraz dla moich zdolności.

Projekt plakatów filmowych to nie jest łatwa sprawa. Dlatego niestety nie każdy może zostać grafikiem. Jeżeli nie ma ktoś wyczucia, nie ma głowy pełnej pomysłów, to na pewno ta praca nie będzie mu odpowiadać. Projekt takiego plakatu do filmu rozpoczynam od zapoznania się z informacjami odnośnie tego, o czym ma być film oraz osób, które będą w nim występowały. Dopiero potem w mojej głowie pojawia się jakaś wizja, która od początku nie musi być trafiona. Nawet nie wiecie, ile wykonuje takich poprawek podczas pracy nad jednym plakatem. Wszystkie moje wizje staram się złożyć w jedną całość, która daje mi projekt plakatu. Jeżeli mój zleceniodawca wyrazi aprobatę, to rusza produkcja takich plakatów. Jeżeli nie, to znowu siadam do pracy i nanoszę wszelkie poprawki, jakie otrzymałam w projekcie.

 

« Nowa forma reklamy ze… | Strona domowa |



(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)

Moderacja komentarzy w tym serwisie jest aktywna. To oznacza, że twój komentarz nie będzie widoczny na stronie dopóki nie zostanie zaakceptowany przez redaktora.

Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.